Unreal Engine 5: czemu studia przechodzą na UE5 i co to zmienia
Nanite, Lumen, MetaHuman. UE5 przejął branżę, a CD Projekt, Halo Studios i dziesiątki innych zrezygnowały z własnych silników. Sprawdzamy, co z tego wynika.
19 września 2026 · 13 min czytania
- Co UE5 daje z automatu
- Studia, które przeszły
- Problemy UE5
- Co to znaczy dla graczy
Nanite i Lumen
UE5 wprowadził virtualizowaną geometrię i globalne oświetlenie w czasie rzeczywistym. Studio dostaje w pakiecie to, na co wcześniej potrzebowało własnego działu R&D przez lata.
Kto przeszedł na UE5
CD Projekt (Wiedźmin 4), Halo Studios (od Slipspace), Crystal Dynamics, The Coalition, a także setki średnich i małych zespołów. Epic podaje ponad 1000 projektów w produkcji.
Własny silnik kiedyś był atutem. Dziś dla większości studiów to luksus, którego nie stać.
Słabe strony
UE5 ma problemy z optymalizacją na konsolach bazowych i stutteringiem na PC w niektórych tytułach. Gry na UE5 wyglądają podobnie, co budzi krytykę homogenizacji wizualnej.
Co to kosztuje
Epic pobiera 5% przychodu powyżej miliona dolarów. Dla dużych wydawców to tanio za brak konieczności utrzymywania własnego pipeline, dla niektórych to powód do zostania przy autorskim.
Dla gracza
Krótsze cykle produkcji i bardziej spójna jakość wizualna. Ale też mniej unikalnych rozwiązań i presja na optymalizację, której nie każdy dev radzi sobie.
UE5 to nie silnik, to platforma. Wygrywa, bo studia wolą płacić Epic niż utrzymywać 200-osobowy dział silnika. Ale jednolitość wizualna to realna cena.
Piotr Wach
Szef działu publicystyki. Pisał o silnikach gier od czasów Source i id Tech 4.
Najczęstsze pytania pod tekstem
Czym jest Nanite?
Czemu gry na UE5 wyglądają podobnie?
Ile kosztuje licencja UE5?
Chcesz więcej takich tekstów?
W czwartki wysyłamy wydanie tygodniowe z najlepszymi materiałami, rankingami i zapowiedziami.